Dobra nowina dla fanek stylu retro i mocnych barw. Absolutnym hitem są kolorowe dodatki w stylu lat 50-tych i 60-tych. Słodka, cukierkowa biżuteria, przykuwająca wzrok nie tylko rozmiarami, ale i soczystymi barwami może stanowić ciekawy kontrast z wracającymi do łask po wakacyjnej banicji odcieniami szarości i brązów.
Biżuteria na jesień/zimę 2011 zapowiada się więc mało rewolucyjnie, ale efektownie. Różnorodność form, barw i materiałów pozwala na eksperymentowanie. Każda kobieta znajdzie coś dla siebie tak, aby czuć się nie tylko modnie, ale i… swobodnie. Ten sezon to przecież nie dopasowywanie kobiety do mody, ale mody do kobiety.